nawet jeśli człowiek w jakiś sposób układa sobie życie i stara się iść tylko do przodu to nie da się. świadomość tego, że już jedną miłość w życiu przegrałam potrafi deptać po piętach każdego dnia. na dźwięk i na myśl imienia Michał potrafię się rozpłakać. przeszłość i porażka bardzo boli. a nie ma już nic. trzy tygodnie temu zamieszkałam z Dawidem. czuję się spokojnie i bezpiecznie. niestety jak to w życiu pojawił się Bartek, świetny chłopak, którego naprawdę bardzo polubiłam, a Dawid zna go od dziecka. wyznał mi, że się zakochał. ciężko patrzeć mi na żal w jego oczach, ale jak to Dawid powiedział, gdy będę martwiła się o wszystkich to znów zapomnę o sobie. mimo wszystko uczucie jest fatalne. < |